Empire at War PBF

Empire at War PBF, jest to forum poświęcone PBF-om, na którym będą rozgrywane sesje strategiczno-ekonimiczno-polityczne w różnych światach, e epokach i klimatach.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kurwin krul

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Kurwin krul   Sob Wrz 20, 2014 11:01 pm

Wielu korwinistów obarcza PRL wszystkim co najgorsze w historii Polski. Podług nich gdyby nie ten okres, ten kraj byłby mlekiem i miodem płynącym, rozwijającym się z prędkością 25% PKB, imperium. Sami wybudowaliby Rzym gdyby im tylko zlikwidować podatki i przymus ubezpieczeń Czy tak byłoby naprawdę? Zobaczmy:
1945 - zakończyła się II wojna światowa, Polska została wyzwolona przez państwa zachodnie. W granicach Polski pozostały Wilno i Lwów razem z całymi kresami. Poziom analfabetyzmu wynosi 45%, poziom elektryfikacji zaledwie 10%. W kraju panuje totalny chaos i anarchia, do walki o władzę przystępują kler i armia.
1946 - rok po zakończeniu zmagań wojennych, po całym roku represji, prześladowań i eliminacji konkurentów, na czele słabego państwa polskiego staje generał Tadeusz Bór Komorowski. Właśnie zaczyna się 8 lat krwawych rządów krwiożerczego dyktatora.
1948 - gen. Komorowski w ramach ugody i zadośćuczynienia powierza ministerialne stolce kościelnym hierarchom. Kardynał Stefan Sapieha zostaje ministrem sprawiedliwości a prymas Wyszyński ministrem finansów. Wyszyński pieczę nad skarbem państwa i gospodarką powierza swojemu doradcy, młodemu żydowi z Ameryki zwabionym za hierarsze świecidełka, nie znanemu nikomu Miltonowi Friedmanowi Kardynał Sapieha rozpoczyna falę prześladowań innowierców, odstępców, socjalistów oraz tysięcy niewinnych ludzi.
1950 - Minęło 5 lat od zakończenia wojny. Bilans ofiar Bora-Komorowskiego szacowany jest na 100 tys. zamordowanych lub zaginionych. Na fali reform Friedmana zniesiono obowiązek szkolny, obowiązek ubezpieczeń społecznych, wyprzedane zostaje wszystko co się da. Analfabetyzm sięga 60% (na Wołyniu oraz Podolu miejscami 90%!), elektryfikacji nadal podlega zaledwie 10% gospodarstw domowych, przeciętna długość życia w Polsce to 47 lat. Bezrobocie wynosi 38%, przeciętna pensja nie wystarcza nawet na dwa tygodnie życia.
1950 - wybucha największy i najtragiczniejszy pożar w historii Rzeczpospolitej. Płonie największa dzielnica nędzy w Europie - warszawski Mokotów. Prymas Wyszyński ogłasza przetarg na ugaszenie pożaru.
1953 - w całej Europie następuje baby boom, ogromny przyrost naturalny. W Polsce prymas Wyszyński mianowany kardynałem a przyrost naturalny również ogromny, tyle, że w drugą stronę.
1955 - śmiertelność noworodków w Polsce wynosi 41/100.
1956 - śmierć krwawego Bora. Dyktator ginie w wypadku samochodowym, nieoficjalnie mówi się, że był to zamach sponsorowany przez kler. Dziesięciolecie jego rządów pochłonęło prawie milion istnień. Władzę przejmuje kardynał Wyszyński.
1958 - dwa lata po objęciu władzy przez prymasa tysiąclecia poziom życia pikuje w dół niczym pijany ojciec tępawego po trzech głębszych w szynku u Alojza. Dokonano szeregu reform: przywrócono tytuły szlacheckie i nadano przywileje (3% obywateli ziemskich). Intronizowano Jezusa Chrystusa. Kara śmierci jest wykonywana m. in. za apostazję, bluźnierstwo, obrazę majestatu czy absencję na niedzielnej mszy.
1960 - coraz szersze wpływy zyskuje nieznany dotąd biskup Karol Wojtyła. Obejmuje tekę ministra Spraw Wewnętrznych i rozpoczyna nową falę prześladowań.
1962 - z inicjatywy Miltona Friedmana zostaje wprowadzona pięćdziesięcina oraz pańszczyzna. Chłop powinien pracować 4 dni w tygodniu w folwarku swego pana, natomiast pozostałe dwa dni zbierać plony u siebie, za pracę w niedzielę grozi kara śmierci. Klasa robotnicza nie istnieje ponieważ nie istnieje przemysł.
1965 - doszczętnie zniszczone podczas wojny Niemcy odbudowały się ze zniszczeń wojennych, są trzecią potęgą gospodarczą świata. Polska nadal krajem agrarnym. Ważne, że katolickim.
1966 - na 1000 lecie istnienia państwa polskiego zostaje wydana wielka feta na Wawelu dla właścicieli ziemskich i hierarchów kościelnych. Bezrobocie 45%, analfabetyzm 70%, przeciętna pensja nie wystarczy na przeżycie tygodnia. Na 100 tys. osób 3 tys. siedzą w więzieniach. Emerytury i ubezpieczenia nie istnieją, bo po co - "władza się wyżywi" jak powiedział Wojtyła na posiedzeniu Rady Ministrów z 23.06.1965.
1968 - cały świat ogarnia fala protestów na uniwersytetach. W Polsce istnieje tylko Papieska Akademia Teologiczna a przeciętny Polak jest przekonany, że Ziemia jest płaska i podtrzymują ją cztery żółwie pływające po oceanie.
1970 - umiera kardynał Wyszyński. Schedę obejmuje świeżo upieczony kardynał Wojtyła zwany "Rzeźnikiem z Tatr".
1972 - nowy minister finansów Jerzy Popiełuszko decyduje o sprzedaży prężnie rozwijającym się Niemcom kawałka Wielkopolski. Pieniądze uzyskane w ten sposób mają na celu poprawę jakości życia społeczeństwa. Czyli kleru i posiadaczy ziemskich.
1976 - w Lipnikach na Wołyniu, ubogi chłop Mirosław Hermaszewski umiera na suchoty.
1980 - w Polsce powstaje pierwsza fabryka. Amerykański inwestor otwiera montownię długopisów. Zawrotne zarobki jakie oferuje ten zakład pracy (2 dolary na miesiąc) powodują nadesłanie 3 milionów zgłoszeń.
1981 - na skutek epidemii dżumy ludność Polski zmniejsza się o 3 miliony i wynosi już 13 mln.
1983 - kraje zachodnie organizują pomoc humanitarną dla narodu polskiego. Paczki z żywnością i odzieżą zostają przejęte na granicy przez uzbrojone oddziały gwardii papieskiej z rozkazu Wojtyły, paczki z odzieżą zostają spalone.
1986 - wybucha epidemia cholery. Ogromny pożar trawi większą część Lwowa. Minister Popiełuszko zwala winę za katastrofy na bezbożny lud, który rzekomo zbyt słabo korzył się przed bogiem i klerem. Kolejna fala prześladowań.
1989 - Wojtyła umiera a władzę przejmuje kardynał Glemp. Bilans Rzeźnika jest tragiczny. Miliony ofiar, gigantyczne bezrobocie, analfabetyzm, głód, choroby, brak przemysłu, brak elektryczności. W Gnieźnie powstał największy na świecie pomnik Chrystusa Króla.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
el roberto

avatar

Liczba postów : 398
Join date : 08/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 9:47 am

Generalnie ustroje wyglądają tak:

– Maoizm: mam trzy krowy; rząd zabiera wszystkie, zabija i mięso dzieli po równo.

– Komunizm: mam trzy krowy; rząd zabiera je do kołchozu, gdzie zdychają.

– Narodowy socjalizm: mam trzy krowy; rząd zabiera dwie i zamienia je na armaty.

– Faszyzm: mam trzy krowy; rząd ustanawia cenę maksymalną na mleko, a krowy każe zakolczykować, bym ich nielegalnie nie zjadł.

– Socjalizm: mam trzy krowy; rząd odbiera mi pod przymusem mleko, które potem mogę kupić w państwowym sklepie na kartki.

– Socjaldemokracja: mam trzy krowy; rząd skupuje ode mnie mleko i rozdaje za darmo w szkołach, gdzie dzieci wylewają je do zlewu.

– Państwo opiekuńcze: mam trzy krowy; muszę sprzedać jedną, by starczyło na badania weterynaryjne i podatki od dwóch pozostałych.

– Eurosocjalizm: mam trzy krowy; rząd każe mi zabić jedną, bo krów jest za dużo – i drugą, bo krowa sąsiada jest chora na pryszczycę.

– Kapitalizm: mam trzy krowy; sprzedaję jedną i kupuję byka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sadzio

avatar

Liczba postów : 94
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 10:43 am

Generalnie Korwin to idiota.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
taraben

avatar

Liczba postów : 405
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 12:11 pm

Warka - zastanawiam się czy to prowokacja, głupota, czy zwykłe zapatrzenie w antykoriwnistycznych populistów
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sadzio

avatar

Liczba postów : 94
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 1:24 pm

taraben napisał:
antykoriwnistycznych populistów

Antypopulistyczni populiści? Nie no, jebłem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 2:15 pm

taraben napisał:
Warka - zastanawiam się czy to prowokacja, głupota, czy zwykłe zapatrzenie w antykoriwnistycznych populistów

Dlaczego nazywasz swojego starego głupkiem ??? To on wrzucił ta paste, na forum papieskim i ja tylko to przekopiowałem ku uciesze i trollowaniu takiego pustego motłochu jak ty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 2:20 pm

Wypowiedz Ela;ya:
 


Ja bym dodał jeszcze:

- narodowa demokracja: mam trzy krowy; a taraben jako elitarną większość ze szkoły muzycznej głosuje za zabiciem krów bo nie mają polskiego obywatelstwa.

- narodowy tarabenizm: mam trzy krowy; mogę je zatrzymać ale muszą pójść do szkoły muzycznej albo elitarnego liceum dla krów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1513
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 4:02 pm

Akurat to powinno iść do spamu, bo po za postem elaya to poziom dyskusji w hydeparku, w tym aktualnym temacie jest niskich lotów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 4:32 pm

No peroox, błagam, nie mów mi że też jesteś nacjonalistyczno-katolickim autokratom.


// bo jesteś jedną z ostatnich osób tego pbf-a do której mam szacunek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1513
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 4:35 pm

Tylko stwierdzam fakt. Nie przeszkadzam wam w dyskusji, ale dyskusja ma poziom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 4:42 pm

Ehh, a to moja wina że nie widzicie ironicznego dna całej tej historyjki z krawym borem i rzeźnikiem z tatr ? Jak dla mnie jest bekowa, ja tam korwina nie popieram, co najwyżej zgadzam się z niektórymi postulatami, a sama historia w barwny i nieco podkoloryzowany sposób opisuje to co na 99% by się stało gdyby to USA "wyzwoliło" nas, głód nędze i rozpacz. Po wojnie bylibyśmy na poziomie dzisiejszego afganistanu, a po 20 latach co najwyżej odpowiednikiem brytyjskiego Iraku z 1936 roku - czyli amerykańską rynkiem zbytu i pustynią która ma utrudnić (przez swój brak infrastruktury) czerwonym marsz do cywilizowanych Niemiec i reszty Europy. I nie pierdolcie mi o planie muchomora, biliradach pomocy i zrobieniu z Warszawy Czwartego Rzymu, stolicy katolickiego świata. Mokre sny waszych ojców się by nie spełniły.



P.S
(Odczytajcie to doperio po przeczytaiu całego postu)
Spoiler:
 
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1513
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 4:53 pm

Nieco podkoloryzowany Very Happy

Po pominięciu plan Marshalla(o którym nie chcesz słyszeć) to taka sytuacja wyglądała by w całej powojennej Europie, gdzie przechodził front tak silnie jak np. przez nas. No, jak jeszcze się pominie rząd na emigracji w Londynie, struktur państwa podziemnego i wielu innych czynników... to i tak historia alternatywna.

Bez miliardów pomocy z USA, odbudowaliśmy stolicę pod rządami bardziej okrutnymi i zdradzieckimi niż powyżej opisane. Plan Marshalla do nas nie dotarł, biliardy z pomocy także, a były masowe deportacje, zwalczanie politycznej konkurencji, walki z resztkami AK i organizacjami w rodzaju WiN.

To co najwyżej może być lekko podkoloryzowane opis rządów ZSRR...

Typowy trolling z samego dna. Wytwór spaczonego umysłu, który próbuje jakoś odreagować absurdy jakie mamy teraz - spuściznę po poprzednich rządach i PRLu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 5:06 pm

O nie peerox

Nie miała w każdej, kraje "zachodnie" odbudowały się najpóźniej w ciągu 3-5 lat. Wiadomo bo plan marshalla był pompowany w ludzi, którzy mieli własne przedsiębiorstwa, budowali więc gospodarkę państwa, w Polsce "wyzowolanej" przypuśćmy przez USA to te firmy znalazły by się w rękach państwych, ze wględu na "ryzyko inwestycji" (pierwsza ofiara wojny z ZSRR to była by Polska) i posłużę się historyczna analogią peroox a nie uprzedzeniem do komuny. Przed Wielką Wojną, najsłabiej rozwiniętą częścią Polski była Galicja. Wiesz czemu ? Bo Austriacy nie chcieli inwestować tam ŻADNYCH pieniędzy. Bo "ryzyko inwestycji" (ciągła mozliwość wojny z Rosją o Bałkany, no i w tym momencie galicja stacje się celem Rosji jak słusznie przewidziano bo w WWI to o nią byly najcięzsze walki w początkowej fazie jak i późniejszej, kontrofensywa brusiłowa, a wczesniej gorlice, mógłbym się tak rozpisywać ale to chyba nie ma sensu.)
Dlatego Golcija byla swoistą "kolonią" Austrii, rynkiem zbytu na towary przemysłowe i nieco rolniczych bo w Galcji nawet i to kulało. Dopiero odkrycie złóż ropy w borysławiu zmieniło sytuację.

Po drugie, nawet nie żyłeś w czasach komuny więc jak możesz pisać że jej władza nad nami byla okrutna ? Była stosunkowo łagodna, poza tym nie wiem co was dziwi w tym, że Polska była zależna od ZSRR ? Jak nie oni to USA by nami rządziło. A tak jedynie musieliśmy być w sojuszu militranym z ZSRR i oddawać częśc surowców za darmo. Danina jaką placi każdej państwo wasalne. No chyba, ze wy żyjecie na świecie gdzie kraje wyzwala się za darmo, ale utopia to w innym wymiarze i tam was zapraszam. Tutaj jest prawdziwe życie i polityka. Deportacje ? Słucham ??? Jak w czasach stalinizmu w Polsce chyba nawet 100 tys. nie było w więzienach. Na 34 mln w owczesnych okresie to raczej niewiele... W ZSRR było źle bo tam zawsze w gułagach było 1,5-4,5 mln więźniów rocznie. Ale do Polski to się nie da porównać. A walka z AK, co co w tym dziwnego że niszczą jakąś garstke wariatów która chce obalić rząd i zaanektować ZSRR ? To może bierut miał wyjśc im na spotkanie i się poddać im hmm. ? Racja na pewno by tak było.

Okres błędów i wypaczeń jest częsty, włądcy asyrii też byli równie okrótni, podobnie jak Aztekowie. Czemu do nich się nie przyczepicie ???
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1513
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 5:34 pm

Smile Ty pewnie też nie żyłeś za czasów komuny, a to już nie nasze czasy. Gdybyś miał wybrać żyłbyś w PRL-u(i jeszcze wybierz lata) czy teraz?

Prawda, że po tym jak Stalin odszedł nie było już tak źle, ale to nie był nadal piękny kraj. A co do ryzyka inwestycji... tak RFN było strasznie zacofane, a w NRD żyło się gorzej niż w Polsce...

A prywatna własność w Polsce najpierw została przetrzebiona przez III Rzeszę i nazistów (SS) więc sorki, ale to nie Francja czy Niemcy. Francję nie przechodził tak potężnie jak przez Polskę i tam zostało więcej. Zresztą także inaczej naziści podchodzili do zachodu, a inaczej do wschodu
Tam było lepiej, my wschód byliśmy przestrzenią życiową dla Niemców, a nie miejscem, które miało finansować z własnej kieszeni rozwój Rzeszy.

Galicji nawet nie tykam, bo to pozostałość Habsburgów, którzy prowadzili taką, a nie inną politykę.

Więzienia, gułagi taaa. 1,5 -4,5 mln to chyba wg oficjalnych statystyk ZSRR ale tam według nich nigdy nie przekroczyła 2,5 mln. Tylko tyle, że śmiertelność w takim gułagu wg. wyliczen pewnego matematyka - Sołżenicyna wychodziło na to, że każdego dnia w gułagach ginęło 1% więźniów. Co prawda wtedy liczba wynosi aż 36'5 mln rocznie, ale nawet 0,1% daje nam te 3'65 mln rocznie.Według Roberta Conquesta liczba ofiar to 1 mln rocznie czyli 6 mln w czasie samej wojny, a w ZSRR to trwało i przed wojną. Ta liczba jest znów zadziwiająco niska.

Gułagi, gułagami, ale dodaj do tego jeszcze podróż na Syberię, gdzie ludzie byli stłoczeni w wagonie i podróżowała na tam bez przerw na posiłki czy toaletę. Śmiertelność tam też niska nie była. Masowe egzekucje na miejscu, rozstrzeliwanie wrogowie proletariatu, NKWD i długo by jeszcze wymieniać

Dodaj jeszcze rozstrzeliwanych od razu, straty własne w armii, ponieważ ta nie mogła się cofać, a każdy kto został po drugiej stronie frontu od razu był zdrajcą, a takich się zabijało.

Tak na prawdę przed upadkiem ZSRR nie wiedziano nawet i tego. Za czasów Stalina w ZSRR umierały rocznie dziesiątki milionów. Ludziom bardziej się opłacało iść do Armii niż próbować wyżyć o własnych siłach.

Cóż... ale co tam, przecież w więzieniach w Polsce nie było więcej niż te 100 tyś ludzi... Faktycznie, w porównaniu do tego wyżej to luksus... szkoda tylko, że często więzienie było tylko przystankiem na grób albo Syberię... albo w ogóle się je pomijało.

Już na koniec nie pominę tego, że Stalina można różnie nazywać, ale idiotą nie był. Nie pozwoliłby się znów zagonić w tereny samego ZSRR. Tak więc "czasy pokoju" byłyby trudne, a wątpię aby zachód nagle z ZSRR. Tym bardziej, jeżeli to zachód wziął na siebie większość kosztów podboju III Rzeszy aż po Wilno i Lwów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 5:55 pm

Nie wybrałbym PRL ze względu na to że nie można prowadzić własnego interesu, ale plusem było to ze Polska jest zależna od Rosji. Tak to plus. Rosja musi stawać w obronie swoich wasali i przypadku wojny nie zostalibyśmy sami i robili pod siebie. A za ochronę się płaci to normalna sprawa. Nic nie ma za darmo, nawet w komunizmie.

NRD było lepiej rozwinięte bo jakby nie patrzeć, zniszczono tylko dwa miasta Lipsk i Drezno. A maszyny było dużo i nawet to przejęciu ich przez ZSRR NRD było lepiej rozwinięte od PRL-u. W RFN nie bylo "ryzyka inwestycji" z prostej przyczyny. Gdyby USA nie dało kasy, RFN nie byłby sojusznikiem USA i NATO. Możliwe że wybory wygraliby wtedy socjalisci/komuniści i to państwo połączyłoby się z NRD i w ten sposób UW miałoby kolosalną przewagę nad NATO. Podobne niebezpieczeństwa wygrania wyborów przez komuchów byly we włoszech i Francji i dlatego USA chcialo szybkiej odbudowy. Tak więc plan marszala to było zwykłe przekupstwo. Podobnie jak doktryna trumana (Grecja i Turcja).

Tzn. jaką politykę prowadzili Habsburgowie Very Happy ?

Tak Sołżenicyn wyliczył że umiera prawie 4 mln ludzi dziennie !!! ? no to policz 365*4= prawie 1,5 mld ludności rocznie... ZSRR w 1989 roku miał niecałe 300 mln ( z czego ok. 50% to rosjanie) więc nie wiem skąd te liczby.

Podróż na sybierie była łagodną kara ;d mogli tam sobie zbudować domy z drewna którego było pod dostatkiem. Dużo gorsze były zsyłki na step do Kazachstanu. Tam nie było niczego poza trawą.
Ja peroox nie neguje zbrodni komunizmu które są oczywiste, ale ty je zdecydowaniewy tendencyjnie oceniasz.

Aztekowie wycinali ludziom serca i składali ich w ofierze żeby słońce nie przestało świecić. Myślę że to bardziej wymyślna i okrutna kara. A byl to system tak zbrodniczy że nawet nie wiadomo ile ofiar pochłonał. Ludzie to zwalają na brak pisma u azteków ale czy na pewno ? Zacznijcie się tym interesować.


Ale kogo ZSRR wyciągał z PRL-u na zsyłkę ? Nie slyszałem o tym.

Jakiego podboju III Rzeszy ? Przecież ZSRR pierwsze wyzwoliło Berlin, a roosvelt celowo spowanial marsz żeby sowieci wiecej zajeli bo taka była umowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
taraben

avatar

Liczba postów : 405
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 8:01 pm

Warka, piszesz mądrze i ciekawie, skłaniasz do refleksji. Jednak Twój bólduping do tych, którzy zwyczajnie nie traktują polityki jako kwestii najważniejszej i starają się głównie czerpać wiedzę z książek i nurtu antymedialnego, czy ludzi którzy tak jak ja są dumni z aktualnego poziomu ich edukacji jest zwyczajnie dziecinny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1513
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 8:37 pm

Warka, czytanie ze zrozumieniem. Ale najpierw

Rosja to nie ZSRR i komuniści, Niemcy to nie III Rzesza i naziści. Dla każdego z nas to skrót myślowy, ale jeżeli w rzeczowej dyskusji nie trzyma się tej zasady, to dyskusji nie ma.

Drugie, to to, że to był prosty haracz, narzucona zależność, ba z podstawieniem własnego rządu i utworzeniem służb, które miały tą zależność podtrzymać... To prawie tak jak mafia.

Dziennie 1% osadzonych w gułagach. Jeżeli dla ciebie 1% to 4 mln dziennie to byłoby tam 400 mln ludzi. Jak sam trafnie zauważyłeś trochę za dużo... a to powinno cię skłonić aby przeczytać to jeszcze raz.

Skoro takie powody przedstawiasz dla RFN, to czemu by nie pasowały to "tej Polski" podanej w 1 poście?

Jeżeli dla ciebie niedożywienie, przebywanie w wagonie z tygodniowymi trupami w zimnie i ludzkich odchodach do lekka kara, to powodzenia. Już nie mówiąc, że na Syberii drzew nie zjesz. Powolna śmierć w cierpieniach to nie łaska ani łagodna kara. Myślisz, że dlaczego przywilejem rycerzy i szlachty było ścięcie przez kata?

Za PRLu też ludzie trafiali na Syberię, ale zazwyczaj już wcześniej wsadzono ich do więzienia lub byli zaginieni. No i to jak już ZSRR sobie ustawiło Polskę, to były to tylko pojedyncze osoby... reszta już dawno została wywieziona.

A co do wyzwolenia Berlina... To dla ciebie ta historia z 1 posta jest śmieszna, barwna i tylko lekko podkoloryzowana. Ja zauważyłem, że jest bez sensu bo Stalin nie pozwoliłby na wolny kraj nad Wisłą. Bo to tylko lekko podkoloryzowana hist(e)ria....

Aztekowie to zdeczko nie te czasy... kto wie może masz w rodzinie jakiegoś wróżbitę/szamana, który też wycinał serca ofiarom aby dać je jako dary dla Boga?

Wracając do sedna. To co najwyżej może być podkoloryzowana historia PRLu, a nie to jest napisane w pierwszym poście. Powinno być Made by troll to other troll. Nikt tego nie broni więc dyskusja na temat "alternatywnej historyjki" powinna zostać zamknięta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
TopGun

avatar

Liczba postów : 184
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 9:07 pm

" ale plusem było to ze Polska jest zależna od Rosji."

Idź się zabij. Więcej będzie z Ciebie pożytku jako nawóz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1513
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 9:15 pm

Kolejny zwolennik PRLu, który nie chciałby w nim żyć...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Sadzio

avatar

Liczba postów : 94
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Nie Wrz 21, 2014 9:47 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Pon Wrz 22, 2014 8:08 pm

taraben napisał:
Warka, piszesz mądrze i ciekawie, skłaniasz do refleksji. Jednak Twój bólduping do tych, którzy zwyczajnie nie traktują polityki jako kwestii najważniejszej i starają się głównie czerpać wiedzę z książek i nurtu antymedialnego, czy ludzi którzy tak jak ja są dumni z aktualnego poziomu ich edukacji jest zwyczajnie dziecinny.

Śmiałem się z tego że starasz się przedstawić jako autorytet dzięki temu do jak "elitarnej" szkoły chodzisz. Ja chodziłem do liceum które ludzie przywykli uważać za przeciętne, a jednak dostałem się na studia jakie chciałem. Chodzenie do wielce szacownego charwardu pod Radomiem to nie jest powód do dumy, Garibaldi.

Ale dzięki że jako pierwsza osoba zauważyłeś że staram się skłonić ludzi do refleksji. Doceniam to Smile Bólem dupy i prowokacją, chce sprawdzić kto z was jest ideologicznym "betonem" i z przykrością stwierdzam że są tutaj w niemalże 95%. Nie wiem czemu nie staracie się przynajmniej raz choć z chłodem, mała dawką obiektywizmu i realizmem spojrzeć na historię kraju i rację stanu innych. Ją też trzeba uwzględniać bo inaczej się polegnie.
I nie potępiam tego że lubisz "anty systemowe miedia" ale jeżeli oglądasz TYLKO je i powielasz to co mówią to co ja mam sądzić o takim zachowaniu ? Pusta dogmatyka która świadczy o podatności na manipulacje...


"Kolejny zwolennik PRLu, który nie chciałby w nim żyć..."

Dobra, mógłbym żyć, nie płakał bym z tego powodu na pewno, dla człowieka który nie walczył z tamtym systemem (rozumiem że wy walczylibyście tak ;* ?, tacy odważni jesteście ?). Ale urodziłem się teraz, a nie wtedy i raczej na to wpływu nie miałem tylko los/Bóg/rodzice.



Warka, czytanie ze zrozumieniem. Ale najpierw

Rosja to nie ZSRR i komuniści, Niemcy to nie III Rzesza i naziści. Dla każdego z nas to skrót myślowy, ale jeżeli w rzeczowej dyskusji nie trzyma się tej zasady, to dyskusji nie ma.
Ahh nie no peroox, teraz to obrażasz ofiary holocaustu... "Niemcy to nie III Rzesza i naziści". To żydów wybili naziści, a Niemcy nie istnieli wtedy ? Proszę Cię. Nie istnieją trwałe państwa, tylko interesy. To taka parafraza dawnego okreśenia WB. "WB nie ma trwałych sojuszy, ma tylko trwale interesy". Zarowno Rosja i Niemcy, nie ważne jaki mają ustrój i jak nazywa się ich państwo i jaką wyznaje ideologie ma trwałe interesy które obecne i dawne rządy starały się realizować, czy to jest Mitteleuropa, Drang nach Osten, albo panslawizm tudzież euroazjatyzm. Można tylko rozliczać
nazistow i komunistów nie z tego jak okrutnej zbrodni dokonali, tylko czy wykonali swoje założenia. Nie wykonali, a przegranych historia ocenia surwowo, czego wy jesteście efektem. Hejtując każdego kto nie jest "prawiczkiem", nazwyając lewakiem. Oczywście ja nie neguje ich zbrodni bo były ogromne i bardzo surowe.


"Dziennie 1% osadzonych w gułagach. Jeżeli dla ciebie 1% to 4 mln dziennie to byłoby tam 400 mln ludzi. Jak sam trafnie zauważyłeś trochę za dużo... a to powinno cię skłonić aby przeczytać to jeszcze raz. "
No sam mi takie obliczenia przedstawiłeś powołując się na sołzenicyna. Chyba że źle przeczytalem to się reflektuje i prosze żebyś mnie poprawil i wpisał poprawnie.

Drugie, to to, że to był prosty haracz, narzucona zależność, ba z podstawieniem własnego rządu i utworzeniem służb, które miały tą zależność podtrzymać... To prawie tak jak mafia.
Sam jesteś mafia. Podatki to też haracz i co ? Państwo jest mafią bo pobiera "za ochronę (m. in. na policję i wojsko) tak ? W sumie to może i jest ale to do tego prowadzi taka logika. Nie masz się co dziwić że ZSRR kontolorało nas, no co ty myślałeś ? Że oni powiedzą: "a dobra, w sumie jak nie chcecie to was nie trzymamy, jesteśmy zwolennikami rothbarta mozecie przejść do NATO. Tak przy okazji chcecie pare nuków żeby mieć nad nami przewagę ?"


Skoro takie powody przedstawiasz dla RFN, to czemu by nie pasowały to "tej Polski" podanej w 1 poście?
Bo RFN to państwo które nie było/jest niczyją kolonią, przyjacielu. Polską jest nią od 1795 roku i dlaczego ktoś miałby z niej rezygnować, skoro jest tuż koło niego ? Niemiec tak łatwo złamać nie jest bo jest ich więcej i są bogatsi, prosta matma, mają też słabszych sąsiadów, a my z kolei w stosunku do nich (rosji np. jeseśmy dużo słabsi) wieć wyzwanie się nie jest proste. Poza tym jak już pisalem. "ryzyko inwestycji".


Jeżeli dla ciebie niedożywienie, przebywanie w wagonie z tygodniowymi trupami w zimnie i ludzkich odchodach do lekka kara, to powodzenia. Już nie mówiąc, że na Syberii drzew nie zjesz. Powolna śmierć w cierpieniach to nie łaska ani łagodna kara. Myślisz, że dlaczego przywilejem rycerzy i szlachty było ścięcie przez kata?
Przecież to była ironia/trolling, a co do ściecia to bylo przywilejem, ponieważ uważano że chlopi to niemal barbazyńcy których można wystarszyć tylko poprzez męki na szubienicy, a skrócenie ich bólu uważano by za nagrodę.

Za PRLu też ludzie trafiali na Syberię, ale zazwyczaj już wcześniej wsadzono ich do więzienia lub byli zaginieni. No i to jak już ZSRR sobie ustawiło Polskę, to były to tylko pojedyncze osoby... reszta już dawno została wywieziona.
I tak nie znam takich, osób proszę o konkretne, wyłączam z tego proces trzynastu co można uznać za wyjątek i że masz w tym racje, ale o innych takich przypadkach nie słyszałem ale jak masz to poczytam, też szukam nowej wiedzy ciągle.

A co do wyzwolenia Berlina... To dla ciebie ta historia z 1 posta jest śmieszna, barwna i tylko lekko podkoloryzowana. Ja zauważyłem, że jest bez sensu bo Stalin nie pozwoliłby na wolny kraj nad Wisłą. Bo to tylko lekko podkoloryzowana hist(e)ria....
Mam odpisać z równie kąśliwą ironią Very Happy ?

Aztekowie to zdeczko nie te czasy... kto wie może masz w rodzinie jakiegoś wróżbitę/szamana, który też wycinał serca ofiarom aby dać je jako dary dla Boga?
No może mam, ale nie z azteków ? Mój praprapradziadek od strony mamy nazywal się tupac amaru, ale szkoda że nie był aztekiem. Ale gdyby był to co ? Czemu jego nie obrażacie, a jak ktoś ma w rodzinie komunistów to już od razu maoista pewnie był hmm ?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Warka



Liczba postów : 39
Join date : 11/08/2014

PisanieTemat: Re: Kurwin krul   Pon Wrz 22, 2014 8:12 pm

Dodaje to do postu bo nie moglem zedytować Very Happy

"Dobra, mógłbym żyć, nie płakał bym z tego powodu na pewno, ale dla przeciętnego człowieka który nie walczył z tamtym systemem (rozumiem że wy walczylibyście tak ;* ?, tacy odważni jesteście ?) to żyło się dobrze."


Cytat :
" ale plusem było to ze Polska jest zależna od Rosji."

Idź się zabij. Więcej będzie z Ciebie pożytku jako nawóz
A z Ciebie jaki pożytek ?? Żresz tylko ten nawóz i osłabiasz polską gospodarkę przyczyniając się do jej upadku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Kurwin krul   

Powrót do góry Go down
 
Kurwin krul
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Empire at War PBF :: Offtopic :: Hydepark-
Skocz do: