Empire at War PBF

Empire at War PBF, jest to forum poświęcone PBF-om, na którym będą rozgrywane sesje strategiczno-ekonimiczno-polityczne w różnych światach, e epokach i klimatach.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dyskusja nad systemem wojny

Go down 
AutorWiadomość
Peroox
Admin


Liczba postów : 1842
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Dyskusja nad systemem wojny   Wto Sie 28, 2018 11:56 pm

W ramach oczekiwania na otwarcie rekrutacji, a więc jak skończę pracę nad mechaniką ekonomiczną, w formie arkusza kalkulacyjnego mam dla was małą dyskusję.

Myślałem nad wprowadzeniem kolejnej innowacji, czy jak ja bym to nazwał utrudnienia dla MG do wojen.

Otóż wciąż problematyczna jest kwestia rozpoczęcia ataku i reakcji świata na nią. Nawet 2 turowy system wojny na jedną ekonomiczną tego nie rozwiązuje, jak wiadomo w realu Polska upadła w miesiąc, Francja w półtora, gracz w PBF-ie nigdy nie osiągnie takiego tempa, ze względu na wymogi grywalności. Jednak problemem jest to, że przez pierwszą turę nikt nie może zareagować, o ile wcześniej jak paranoik nie wpisał na TF-ie w taktykach obronnych wszystkich krajów jakie mogą zostać zaatakowane i odpowiednich reakcji wojska na to. Z drugiej strony wtedy pierwotny agresor też nie może na to nic poradzić.

Ograniczenia są jednak trzy. Czas mój lub mistrza wojny, oraz wasz, a ponadto czas między turami, dajmy tydzień.

System jaki proponuje dawałby 12h czas reakcji na wojnę. Wyglądałoby to następująco.

Tura jest w niedzielę, Mistrzowie Gry w sobotę ogarniają państwa i to czego nie zrobili na bieżąco. W niedzielę gracz x wysyła taktykę rozpoczynającą wojnę. W poniedziałek wieczorem ukazuje się w dziale wojny post o tym, że wojska gracza x przekroczył granicę z państwem y i rozpoczęły ofensywę. Pierwsze dni wojny. Pozostali gracze mają 12h na reakcję dyplomatyczną oraz max kilka zdań taktyki (np. Armia I wkracza na tereny państw Y aby wesprzeć obrońców, nawet wbrew ich woli). Następnie max 12h lub mniej ma gracz na ew. poprawki w swojej taktyce, również kilka zdań.

Tu muszę wspomnieć o rzeczy, która nie jest jeszcze wpisana do mechaniki. Otóż wprowadziłem mechanizm mobilizacji wojska, które w czasie pokoju ma domyślnie 50% stanu etatowego, a wszelka pełna mobilizacja, czy fakt podniesienia stanu gotowości wymaga ogłoszenia, a także zwiększa koszty utrzymania wojska. Miejcie też na uwadze, że można zastosować różne sztuczki, aby lokalnie podnieść gotowość bojową. Efekt jest taki, że niezmobilizowana armia i tak nie jest w stanie osiągnąć pełnej gotowości przed upływem tury wojennej - kwartału, a w państwach typu USA i ZSRR, nawet pół roku. Kwestia tego czy ktoś czuje się zmuszony, aby rzucać do boju armię o połowicznej efektywności, podczas gdy ponosi pełne straty.

Po tym mistrz wojny rozpisuję resztę pierwszego kwartału wojny. Jest wtorek wieczór/środa popołudniu. Następnie przynajmniej 24h na następne taktyki, więc kolejna tura wojny zacznie się w czwartek wieczorem. Jeżeli do wojny dojdzie ktoś niespodziewany może dość do kolejnej akcji 2x12h, co spowoduje, że druga tura wojny będzie w sobotę wieczorem.

Po za tym, że wymaga to koordynacji czasowej nas wszystkich i wolnych od obowiązków i pracy popołudnia ma także małą odporność na przesunięcia w czasie, które przesuwałby czas trwania całej tury. Nie chcę ani was, ani siebie zmuszać do codziennego wchodzenia na forum, aby odhaczyć obowiązki wojenne. Wszystkie inne wydarzenia trwają co najmniej kilka dni, albo przynajmniej 24h z powiadomieniem dla wszystkich, że reakcja na dane wydarzenie jest pilna (np. Dla gracz Hiszpanii wieść o buncie gen. Franco raczej powinna zmobilizować do natychmiastowej reakcji).

Z drugiej strony warto byłoby coś z tym zrobić, może wpadniecie na jakiś lepszy pomysł ?
Tak samo czy tur wojennych w jednej turze ekonomicznej powinno być 2 czy 3? Też chciałbym się zapoznać z waszą dyskusją, tu też pojawia się kwestia czasu.

_________________
Pan i Władca na krańcu świata
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
el roberto

avatar

Liczba postów : 452
Join date : 08/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Sro Sie 29, 2018 11:34 am

Co do wojen: odradzałbym zbytnie utrudnianie dla MG bo wiesz jak to się zazwyczaj kończy ;] Jak ktoś jest ogarnięty to zawrze w swojej taktyce obronnej ewentualne działania prewencyjne na wypadek inwazji kraju X na kraj Y. Jeśli tego nie zrobi jego strata. Zresztą jeśli ktoś będzie planował grube działania to będzie musiał zrobić mobilkę a to już samo w sobie determinuje opisanie taktyki na każdą ewentualność

Z mobilką można zrobić trzy stadia: brak mobilizacji 50% stanu, częściowa mobilizacja 75% i generalna mobilizacja 100%

Trzeba jakoś to czasowo ogarnąć, proponowałbym wprowadzić rzuty mobilizacyjne np. w jednym rzucie trwającym turę można zmobilizować powiedzmy 40 dywizji

Co do ostatniego pytania: jeśli tura ekonomiczna będzie trwała 3 miechy to 1 miesięczna tura wojenna wydaje się logiczną opcją, ale to dużo roboty dla MG i spowolni to tempo rozgrywki. Proponowałbym zatem system 2 tury wojenne (1,5 miesiąca) na turę ekonomiczną aż do wybuchu globalnego konfliktu, którego nie ukrywajmy nie unikniemy, a wtedy przerzucimy się na tury miesięczne, bo to i tak ostateczne starcie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1842
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Czw Sie 30, 2018 1:36 pm

Rzut mobilizacyjny przekładający się na ilość dywizji na kwartał brzmi ciekawie, muszę przemyśleć jak by to zrobić na tyle dobrze, aby wyszło. 100 skrzydeł myśliwców to tyle samo załogi co piechoty w dywizji.  Jakby nie było to te 100 skrzydeł to 5000 samolotów. Może wg. ilości oddziałów ?

Z drugiej strony piechota jest teraz naprawdę ważna, nie tylko ze względu na własną artylerię, co ze względu na to, że to ona formuje linię frontu i to ona osłania dodatkowe dywizje artylerii. Więc z tego względu chyb sam limit ilości żołnierzy by wystarczył.

Arkusz gospodarczy powinien być w stanie bez problemu przeliczać ekonomię na mniejsze tury, ale kwestia sensowności tego. Na pewno przy totalnej wojnie światowej można zwolnić. Jak chcecie zmienny czas tur, to w mechanice wprowadzę zamiast czasu w turach to w częściach roku (pół roku, półtora itp). Może jeszcze w czasie wojny możliwość wypuszczenia dywizji żółtodziobów, ale o kwartał szybciej ?

_________________
Pan i Władca na krańcu świata
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Tymus

avatar

Liczba postów : 225
Join date : 31/08/2016

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Czw Sie 30, 2018 6:33 pm

To tak, jestem przeciwny zbytniemu komplikowaniu mechaniki, ażeby tylko próbować ją "urealnić". Obecnie środowisko nasze de facto zdechło, a już weteranom nawet trudno było się wdrożyć do nowości jakie EaW II wprowadziło - min. przez to upadło.

Rozwiązanie problemu nagłych ataków widziałbym prosto - jak na impie, wyznaczamy rozkazy ofensywne na dzień X, GM informuje o nowych wojnach, a gracze(tylko bezpośrednio zainteresowani + jawni sojusznicy) mają X+1 na reakcję nagłą.

No i zdecydowanie jestem przeciw 3 turom wojennym w turze. Robicie z tego taktiksa jakiegoś, a nie strategiczny pbf.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Troll



Liczba postów : 461
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Czw Sie 30, 2018 8:01 pm

A ja jestem za 3 turowym systemem. Pierwsze dni wojny zawsze spoko bo pozwalają na interwencję itd. Myślę że to może mieć pozytywny wpływ zwłaszcza w wojnach typu bitwa o afrykę czy coś gdzie jak np włoch zaatakuje to zanim posiłki z UK dopłyną minie pół roku więc wszystkie 3 tury brytol będzie się musiał bronić tym co ma, więc może to prowadzić do śmiesznych sytuacji gdzie ludzie płacą za swoją głupotę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1842
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Sro Wrz 05, 2018 7:24 pm

Przypominam, że warto wypowiedzieć się jeszcze w tej dyskusji, i żeby pobudzić to zadam jedno pytanie.

Niektóre państwa dysponują dużą ilością mniejszych statków.
Moja propozycja jest taka, aby tacy gracze formowali flotylle niszczycieli/okrętów podwodnych, która będzie wpisana w rozstawieniu wojsk i potem posługiwać się nazwą tej flotylli nawet w przypadku gdy jest częścią innej floty. Aby ułatwić szybką orientacją taka flotylla powinna mieć 16 statków.

W mechanice niszczyciele pogrupowane są w pary, ma to kilka zalet. W przykładowym państwie Karaibskim pokazano, że można używać jednostek pojedynczo, ale należy robić to konsekwentnie. Wtedy tylko na potrzeby arkusza i armii wpisuje się jednostki w parach.

Pytanie wiec. Czy uważacie za konieczne, aby flotylle niszczycieli uwzględnić zapisem w mechanice. Drugie pytanie czy jesteście za tym aby jednak niszczyciele podzielić na pojedyncze jednostki, tak aby w spisie armii i w arkuszu wpisywać je pojedynczo.

_________________
Pan i Władca na krańcu świata
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Ellahar



Liczba postów : 7
Join date : 03/09/2018

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Sro Wrz 05, 2018 10:04 pm

1. Nie róbmy taktikala
Serio, nawet Hitler nie rozpisywał kolejnych akcji poszczególnych dywizji. Niech to robią nasi dowódcy frontowi.
A w związku z tym... ja bym zrównał turę wojnenną i ekonomiczną. Dajemy cele bliższe i dalsze i tyle.
Bo serio co chcecie w międzyczasie robić? Jednak poprzesuwać armie z frontu na front? Czy opisywać, że XIV Armia ma zająć Radom, a XV iść na Warszawę... super, ale możecie ten plan rozpisać już na początku tury. Potem to GM ocenia na ile udało się go zrealizować wobec działań przeciwnika + jak dowódcy się dostosowali do sytuacji.
Więc jeśli opiszemy w strategii, że XIV Armia ma zająć Radom, a potem dojść do linii Bugu. a XV Warszawę i dojść do Brześcia... a wobec działań przeciwnika Radom padnie, a Warszawa się będzie bronić, to dowódca "GM" oceni czy może wykonywać rozkaz, czy raczej zabezpieczać flankę. I np. jakby generał się okazał niekompetentny to właśnie początek przyszłej tury pokaże lukę we froncie.

Tak poza tym w kwestii taktyk itp. - zależy jak będzie je GM uwzględniał, ale są w dużym stopniu kosmetyką. Bo i tak ich wykonanie zależy od dowódców-NPC. A więc od GMa.



A co do odpowiedzi na wojny: nie rozdrabniajmy się na 12h itp.
Bo to nagle spowoduje, że jednodniowa absencja (bo ma się życie) sprawi, że hurr durr, niemcy zaatakowały nieprzygotowaną Polskę, która nawet nie wydała rozkazów mobilizacyjnych - i po wszystkim druga tura wojenna to armie wciąż na 50% ustawione jak na czas pokoju.
Tak samo: oj, sorry, że nie pomogłem, ale akurat nocowałem u dziewczyny, dlatego gra i balans poszły się...

Uważam, że plany obronne (choćby w formie 3-4 punktów) można napisać dla każdego, a jakby co to po prostu z automatu szłaby mobilizacja+puszczenie wojska na granicę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
TopGun

avatar

Liczba postów : 230
Join date : 09/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Sro Wrz 05, 2018 10:15 pm

Podoba mi się pomysł rzutów frontowych. Trzeba by je jednak zrobić procentowo do posiadanych dywizji np 30% na kwartał i otrzymaną wartość zaokrąglić w dół.

Jeżeli chodzi o tury wojenne jestem zwolennikiem obecnego systemu. Jeśli gracz ( czyli de facto rząd, przywódca, sztab generalny itp itd) prowadzi konsekwentnie na tajnym plany obronne wtedy pierwszą taktykę ma właściwie napisaną. Jeśli tego nie robi... Cóż, wtedy jest to jego problem.

Wyjątkiem od tej sytuacji mogłyby być np ważne informacje przechwycone przez wywiad w ostatniej chwili przed atakiem, wtedy GM mógłby dać szansę graczowi na małą korektę planu obronnego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
el roberto

avatar

Liczba postów : 452
Join date : 08/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Czw Wrz 06, 2018 11:35 am

Peroox napisał:


Pytanie wiec. Czy uważacie za konieczne, aby flotylle niszczycieli uwzględnić zapisem w mechanice. Drugie pytanie czy jesteście za tym aby jednak niszczyciele podzielić na pojedyncze jednostki, tak aby w spisie armii i w arkuszu wpisywać je pojedynczo.

A może Harry Potter eskadry? Powiedzmy po 4-5 niszczycieli (można to też odnieść do okrętów podwodnych)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Peroox
Admin


Liczba postów : 1842
Join date : 07/08/2014

PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   Czw Wrz 06, 2018 4:17 pm

W sumie mechanika zawiera już grupy okrętów oznacznych jako O - dywizjon okrętów, wiec dodatkowa formacja będzie ok.

Na poprzednią edycję para niszczycieli była najbardziej optymalna, ze względu mechaniki. W tej jednak przybyło więcej mniejszych okrętów, wiec trzeba to inaczej zrobić. Przemyślałem i mam propozycję.

Okręty w spisie armii i w arkuszu wpisuje się jako sztuki, cena zakupu też będzie za sztukę -> tak jak innych okrętów. Zmniejsza to możliwy mętlik, ponieważ zrównuje niszczyciele z innymi okrętami.

W rozkładzie wojska można natomiast użyć dywizjonów i flotyll przy okrętach podwodnych i niszczycielach i bezpośrednio oznacza to ilość statków np.

2F Niszczycieli III - oznaczać będzie 32 niszczyciele III generacji.
4O Niszczycieli II - oznaczać będzie 24 niszczyciele II generacji

Dzięki temu rozkład wojska(floty) jest bardziej czytelny, a straty statków z tych zgrupowań, będą rozpatrywane z puli ogólnej, lub jeżeli są to siły daleko od macierzystych regionów to wymyślę zaraz jakiś prosty trick.

_________________
Pan i Władca na krańcu świata
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://empireatwar.forumpolish.com
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dyskusja nad systemem wojny   

Powrót do góry Go down
 
Dyskusja nad systemem wojny
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Zombie w klimacie II wojny światowej (MG: Syberia)

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Empire at War PBF :: Dział techniczny :: Propozycje/Pomysły/Skargi-
Skocz do: